Menu
A+ A A-

Oblicza lęku

RÓŻNE OBLICZA LĘKU

Nagle gwałtownie paraliżuje człowieka albo ogarnia nie wiadomo znikąd. Stan napięcia ogarniającego całe ciało. Powoli i podstępnie lub nagle i szybko. Lęk – sygnał alarmowy naszej psychiki, niczym wyjąca syrena oznajmia „zagrożenie”. I podobnie jak alarmy samochodowe czy domowe często odzywa się bez potrzeby…

Problemy lękowe dotyczą  2-5% populacji i występuję dwukrotnie częściej wśród kobiet. W następstwie długotrwałych stanów lękowych może rozwinąć się depresja, nasilająca wtórnie stany lękowe. Długotrwały strach może doprowadzić do nadużywania alkoholu, nikotyny, narkotyków lub leków. Ciężkie stany lękowe mogą prowadzić nawet do myśli samobójczych.

Tymczasem problemy lękowe stosunkowo szybko można wyleczyć. W kilka do kilkunastu sesji poznawczo-behawioralnych  można nauczyć się rozumieć reakcję lękową i ją zmniejszać, aż poczujesz się całkiem spokojnie w sytuacjach, których dotychczas unikałeś ze względu na lęk.

Pomocna może okazać się lektura „Umysł ponad nastrojem” Padesky i Greenberger lub „10 prostych sposobów radzenia sobie z paniką” Antony i McCabe. Lęk możesz pokonać korzystając z terapii indywidualnej lub grupowej. Ta ostatnia szczególnie polecana jest w lękach społecznych.

Zagrożenie i stan powszechnej mobilizacji

Lęk to mobilizacja organizmu wobec zagrożenia, przygotowanie do reagowania najbardziej skutecznego w danej sytuacji. W zależności od tego, co postrzegamy jako zagrożenie, możemy rozwinąć różne rodzaje lęku. Boisz się pająka – masz arachnofobię, boisz się przestrzeni  - agorafobię, kiedy lęk związany jest z ludźmi to masz lęki społeczne, a jeśli z wydarzeniami z przeszłości (lęk, że ponownie taka sytuacja zdarzy się w twoim życiu) to masz zespół stresu postraumatycznego.

Zatem lęk to stan silnej mobilizacji organizmu wobec bodźca, który interpretujemy jako zagrażający naszemu życiu lub zdrowiu.

Pierwsza reakcja na zagrożenie to konieczność podjęcia decyzji: uniknąć niebezpieczeństwa czy walczyć. Jeśli oceniam, że mam dość sił by wygrać, to mój lęk opada, a powstała mobilizacja przeradza się w chęć stawienia czoła wyzwaniu. Mogę być podekscytowana, stremowana, zmobilizowana, ale nie boję się, gdy myślę że dam radę pokonać zagrożenie. Ale jeśli moja ocena jest inna, jeśli pojawia się myśl „mogę nie dać rady” lęk rośnie i jest tym większy, im większe grozi mi niebezpieczeństwo.

Unikanie

Skoro najlepszą strategią w konfrontacji z zagrożeniem, które mnie przerasta jest unikanie, mój organizm szybko musi „uczulić” się na określone bodźce. W określonej sytuacji zapamiętujemy szybko i bezwiednie wszystko co kojarzyć się może z zagrożeniem. Zwykle są to nawet przypadkowe bodźce obecne w sytuacji, gdy odczuliśmy zagrożenie. Z biegiem czasu lęk się generalizuje, czyli rozszerza nawet na to co w zasadzie nie ma powodu by budziło lęk.

Lęk przed lękiem

Uczucie nieokreślonego lęku czy konkretny strach są odczuwane jako dyskomfort. Nieprzyjemne odczucia w ciele, negatywne myśli krążące po głowie, katastroficzne obrazy jakie podsuwa nam wyobraźnia – wszytko to sprawia, że nie chcemy czuć lęku. Uczymy się więc identyfikować sygnały leku jako zagrażające  i zaczynamy się przed nim zabezpieczać, czyli podejmować różne działania by nie odczuwać lęku.

Zachowania zabezpieczające chronią nas przed konfrontacją z lękiem. Ale wówczas nie mamy możliwości sprawdzenia czy zagrożenie jest realne czy też istnieje jedynie w naszej głowie. Efektem jest błędny koło lęku, czyli obserwuję swoje ciało, interpretuję jego reakcje jako sygnał lęku, a te z kolei utożsamiam z zagrożeniem. Unikając zagrożenia wdaję się w realne działania, np. sprawdzam kilkakrotnie czy wyłączyłam gaz, myje niepotrzebnie ręce albo biegnę do lekarza sprawdzić czy nie jestem aby poważnie chora. A wszystko zaczyna się w mojej głowie… moje zachowanie jest coraz bardziej oderwane od rzeczywistości, a martwienie się zajmuje coraz więcej czasu i mojej uwagi.

mgr Marzenna Kucińska, psychoterapeuta i superwizor 

KONTAKT

02-548 Warszawa, ul. Olesińska 11/13 lok.1, Polska
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.